Tam dom mój ciasny, lecz pełen wolności,
Lepszy niż zamki, w których królujecie!
Żaden z was do mnie nie przyjdzie tam w gości,
Pierwszy raz będę bez was na tym świecie!
Wolno wam mówić, żem dziwak, żem dumny,
Prawda, trzymają się mnie dziwne smaki:
Od słońca z wami wole ciemność trumny,
Od twarzy waszych - szkieletów robaki!
Jest iskra we mnie, której nikt nie zdusi,
Jest duma we mnie, której nikt nie skusi,
By pokłon panom widomym oddała,
Niechaj więc ginie, nie tknięta i cała!…
(Do...)
